Pierwsza część "Requiem" dobiegła końca, co nie znaczy, że na tym koniec. Niestety termin obrony pracy zbliża się nieubłaganie i "pisarstwo" będę musiał dość znacznie ograniczyć. No ale co dalej? Na pewno będzie trzeba zacząć Requiem poprawiać, co wiąże się z niemalże całkowitym napisaniem historii od nowa, gdyż pierwsze rozdziały powstały prawie cztery lata temu i jak widać znacznie odbiegają stylem i poziomem od ostatnich. Następnie przydałoby się znaleźć kogoś, kto te wypociny zechce wydać, jeśli ktoś ma jakieś wtyki to się nie pogniewam jeśli się nimi podzieli ; ). A skoro się wygadałem na początku, że była to pierwsza część, to wypada powiedzieć coś więcej o planach na przyszłość. Poprawiona wersja Requiem NIE pojawi się na blogu z wydaje mi się oczywistych przyczyn. Czy kolejne opowiadania będą publikowane? Nie wiem, zastanowię się. Jednak w planach jest tego znacznie więcej i do większości z nich jest już gotowa fabuła, a wstępne tytuły kolejnych opowiadań to:
- Skybreaker: Początek
- Skybreaker: Przebudzenie
- Requiem: Ścieżki Dwojga
- Requiem: Krzyk Przeszłości
- Martwy Mściciel
- Dyplomata Boga
- Reforged: Zapomniany Lud
- Skazany na życie
Pozdrawiam ; )
Ludzie i demony, niby standard, ale co jeśli to ludzie okażą się większym zagrożeniem od przybyszy z piekła? Jeśli ci którzy mieli chronić zwykłych mieszkańców Azarath zmienili priorytety? Przeczytaj jeśli chcesz się dowiedzieć więcej.
Regulamin Chatango
Postanowiłem pomóc znajomemu w promocji jego... "opowiadania parodyjnego" Głupie, bez sensu, nie klejące się kupy. Po prostu osiąga perfekcję podchodząc do niej od drugiej strony ;d
Oto link: Księga Szyby
Poza tym bonus, krotkie opowiadania, które napisałem w przerwie od ROSC.
Krótkie opowiadania: Taniec Nekromantów, Serce Diabła, Władca Chwil, Za ścianą śmiechu głupców
(update 14.12.2011)
Oto link: Księga Szyby
Poza tym bonus, krotkie opowiadania, które napisałem w przerwie od ROSC.
Krótkie opowiadania: Taniec Nekromantów, Serce Diabła, Władca Chwil, Za ścianą śmiechu głupców
(update 14.12.2011)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz